Jestem nieśmiały

VI: Jestem nieśmiały!

Mózg jest zaprogramowany żeby bronić nasze ciało, ale nie tylko. Także musi bronić nasza samoocenę i musi dążyć do czegoś, co sprawia przyjemność człowiekowi i unikać tego, co nas denerwuje i co nam, się nie podoba.

Nieśmiałość przed podejściem w większości przypadków bierze się z mózgu właśnie przez ten program zachowania samooceny, a nie dlatego ze facet jest brzydki albo nie podoba się kobietom. Mózg ma na celu zachowanie takiego stopnia samooceny żeby człowiek się czul wartościowym w społeczeństwie i atrakcyjnym. Jeśli facet podejdzie do kobiety i ona go odrzuci, to samoocena faceta spada, wiec mózg stara się bronić samoocenę faceta, i daje mu poczuć różne uczucia jak obawę przed odrzuceniem, mózg zrobi cokolwiek co jest w stanie, żeby powstrzymać ciebie od czegoś co może być ryzykownym dla ciebie albo dla twojego poczucia własnej wartości. Szczególnie jeśli chodzi o kobiety.

Druga rzecz którą musicie wiedzieć to: mózg zawsze dąży do czegoś co sprawia wam przyjemność. Nawet jeśli to kobieta której się nie podobasz. Wystarczy żeby ona się tobie podobała i żebyś miękł jak ja widzisz żeby mózg zaprogramował się na dalsze myślenie o tej kobiecie. Dlaczego? Bo jak myślisz o niej to te myśli sprawiają tobie przyjemność. Tak samo mózg działa, kiedy ktoś pije, używa narkotyki, gra w komputer, masturbuje się i robi inne rzeczy, które mu się podobają - to zostaje nałogiem i człowiek się przyzwyczaja do tego.

Jak pisał Bruce Lee w książce o Jeet Kune Do: "Nic nie jest dobre kiedy zaczynasz być uzależniony od tego." Nawet podrywanie nie jest dobre, kiedy zaczynasz uzależniać się od tego.

Wracając do przyjemności myślenia o kobiecie: jak zaczynasz myśleć za dużo o kobiecie to zaczynasz pokazywać za dużo uwagi. Kobiety reagują na to w ten sposób: myślą ze nie masz poczucia własnej wartości dlatego, że tak ubiegasz się o nie i szukają kogoś kto jest dla nich nagroda, a nie kogoś dla kogo one są nagrodą. Zawsze mówią, że chcą żeby ich kochali, ale duże znaczenie ma kto się zakocha w jakieś kobiecie. Nie każdemu kobieta będzie odwzajemniać miłością. Tylko temu, który czym się różni od innych facetów: śmiałość, inteligencja, wysokie poczucie własnej wartości i t.p. I teraz zapytaj się czym różnisz od innych facetów.
Coś, co nazywam Decoding: tłumaczenie czegoś co jest ukryte od oka ale cos co się naprawde dzieje. Na przykład procesy w twojej podświadomości albo jakieś ukryte akcje ze strony kobiety, mające na celu testowanie ciebie, albo próba zainteresowania ciebie swoja osoba.

Jeśli używasz Decoding do tego, co się dzieje w twoim mózgu albo w podrywie, te procesy nie bedą miały żadnej władzy nad tobą. Na przykład, jeśli wiesz ze ktoś chce ciebie przestraszyć, gdy sam ciebie się boi, to już go się nie boisz za bardzo.
Żeby nauczyć się używać decoding trzeba analizować własne zachowanie i zachowanie innych osób. Na przykład dowolny sposób w który ktoś się zachowuje może być dekodowany. Na przykład nie wiesz, dlaczego jesteś zainteresowany w dziewczynie w której w innej sytuacji nie byłbyś zainteresowany, dziewczyna która wygląda średnio. A jeśli zanalizować cala sytuacje to już można zrozumieć, dlaczego tak się dzieje. Np to może się zdarzyć, kiedy jesteś na imprezie i jest tam dużo facetów i mało kobiet. To samo może się dziać z kobieta. Jeśli jest za mało facetów na imprezie, i dużo konkurentek ładniejszych od niej to może wybrać pierwszego lepszego, który do niej zagada, bo będzie się obawiała, ze w ogóle do niej nikt więcej nie podejdzie.

Podświadomość (subconsciousness) i świadomość (consciousness). Będąc w podświadomym stanie, (na autopilocie), robimy wszystko, co na rozkazuje podświadomość. Np coś, co robiliśmy już 100 razy i może robić to automatycznie. Natomiast, jeśli podświadomość nie wie, co robić w tej sytuacji to przekazuje kontrole świadomej (consciousness) części mózgu, i jeśli musisz podejść do laski i zagadać z nią i nigdy nie robiłeś tego, twój dalszy ciąg działań zależy od tego ile masz śmiałości do wypróbowania czegoś nowego w życiu i od tego jak bardzo zależy tobie na tym, co pomyślą o tobie inni.

Jeśli miałeś jakieś problemy z podejściem do kobiet to licz na to ze obawa przed odrzuceniem przestanie cię męczyć dopiero po tym jak zrobisz 100 albo więcej podejść do kobiet. Pierwsze 30 podejść są tylko wstępne, zaczynasz odczuwać co to jest takiego i próbujesz nowe rzeczy. Podczas następnych 50-100 podejść zaczynasz już bardziej kontrolować swoje emocje i jesteś bardziej spokojny podczas podejść. Takie podejścia gdy mówisz do laski "cześć" i nie kontynuujesz podryw, nie liczą się. Musisz poczuć adrenalinę we krwi i poczuć tą obawę przed odrzuceniem albo przed tym, co pomyślą o tobie inni. Czuj to i analizuj to uczucie. Za minutę po tym jak podejdziesz do kobiety to 1 z 2: 1)dostaniesz kosza albo 2) już będziesz spokojnie z nią rozmawiał. Pierwsze minuty decydują czy cos w ogóle będzie. I dowolny drobiazg może wszystko popsuć albo pomoc poznać się z nią. Na przykład, jeżeli ona jest z wrednymi koleżankami, albo spieszy się, albo jesteście na ulicy i jej wydaje się ze chcesz wziąć jej torebkę i uciec to może nic z tego nie wyjść.
Jeśli masz słaba samoocenę i duży lęk przed odrzuceniem to podczas pierwszych podejść radzę nie podchodzić do lasek powyżej 8 punktów. Wszystko, co powyżej 8.5 punktów to nie dla początkujących. Chyba ze masz jaja albo doświadczenie.
Pomyśl o poznawaniu kobiet jako o czymś bardzo łatwym. Przypomnij sobie jak łatwo poznawałeś dziewczyny w klasie. Dlaczego teraz nie możesz tak samo podejść do kobiety na ulicy i poznać się z nią? To retoryczne pytanie.

Podryw jest jak nauka, jak matematyka, literatura, jak wszystko czego można się nauczyć. Oczywiście nie jest to skisła nauka Ale nazwijmy ja częścią psychologii - męsko damskie stosunki/relacje I jak każda nauka, podryw ma swoje trudne i łatwe strony. Najtrudniejsza rzecz w podrywie jest pokonać lek przed odrzuceniem, po tym wszystko wydaje się zabawą. Ale jeśli nie pokonasz tego lęku to nie ma miejsca dla ciebie w tej nauce. Jeśli twardo zdecydujesz ze zrobisz wszystko, żeby nie być nadal samotnym i nie bać się kobiet to zrobisz to. Trzeba tylko być przekonanym i mieć siłę woli, żeby to doprowadzić do końca. To jak jazda na rowerze, na początku wszyscy spadają z roweru. Niektórzy uczą się robić triki, które w większości ludzi nigdy nie zrobi na rowerze, bo boja się. Niektórzy po prostu jeżdżą rowerem i nie robią nic niezwykłego.

Tak samo w podrywaniu, są faceci, którzy idą bardzo daleko, i niektórzy, którym wystarczy po prostu umieć poznać kobietę i jakoś być z nią razem, bez żadnych przygód. Wybór należy do ciebie, czy chcesz być pierwszym typem facetów albo drugim typem.

Rozdział VII Komunikacja interpersonalna


Logowanie