Głupie wymówki

III: Głupie wymówki

Kiedy osoba która ma to, czego społeczeństwo oczekuje od samca sukcesu (pieniądze, wygląd, dokonania) i spróbuje podejść do dziewczyny, jego umysł powie mu „ok, idź! Możesz czuć się pewnie”.

Kiedy jednak podejdzie przeciętny facet, taki jak Ty czy ja, może poczuć ból brzucha, zauważyć, że pocą mu się ręce, nogi trzęsą, oddycha się jakoś ciężej, gardło wydaje się ściśnięte (brzmi znajomo? No właśnie …)

To jest sposób społeczeństwa na powstrzymanie samca, który nie ma dobrego materiału genetycznego, przed zapłodnieniem miliona pięknych kobiet. To jest blokada w postaci uczuć.
Pokonujemy ją poprzez zrelaksowanie ciała (więcej w dziale komunikacja interpersonalna)

„Ok. ok., ale co to są te wymówki?”

W takiej chwili uderzy Cię też druga, MOCNIEJSZA blokada, TWOJE WŁASNE MYŚLI.

Możesz wtedy pomyśleć, że:
- „jednak nie chce podejść”
- „może później”
- „i tak mi się nie uda”
- „ona w sumie nie jest taka ładna jak myślałem”
- „a co jak ktoś mnie zobaczy?”
- „a co jak ona mnie spławi”
- „musze wrócić do domu na obiad”
- „wypije trochę piwa i spróbuje wtedy”
- „tu jest za dużo ludzi”
- … (coś pominąłem)

Jest blisko nieskończona liczba tego typu myśli. Nie ważne, że 10 minut później będziesz zły na siebie, że nie spróbowałeś i będziesz się czuł jak porażka i że po powrocie do domu część z tych wymówek będzie brzmieć jak kiepskie żarty.

Taki cytat przychodzi mi do głowy „nie podszedłeś, bo bałeś się, że Cię odrzuci. Ale czułeś się źle, bo tak naprawdę zostałeś odrzucony - odrzucony przez siebie! Gdybyś podszedł prawdziwe odrzucenie bolało by mniej, mogło być nawet miłe, bo przynajmniej udowodniłeś sobie, że jesteś mężczyzną, że chcesz czegoś i podążasz za tym, bez względu na konsekwencje”.
Ok, młody Jedi, wymyśliłem ten cytat na poczekaniu, ale wiesz mniej więcej o co chodzi

Spełniły swoje zadanie – zablokowały Cię, po raz kolejny.
Społeczeństwo wygrywa – Ty przegrywasz.

Ok. ok., ale jak z tym walczyć?
Zimna racjonalizacja, logiczne przekonanie siebie, że później może być za późno, że jak się nie uda to nic się nie stanie, że Ci ludzie wokół pewnie Cię nawet nie zauważą, a nawet jeśli i tak nic nie zrobią itd.

Im więcej razy przełamiesz daną blokadę (np. przed podejściem, przed pocałowaniem dziewczyny, przed wzięciem numeru, przed zaproszeniem do domu na „film” ) tym słabsza staje się ona w Twojej głowie.

Zapamiętaj, wymówka to Twój wewnętrzny wróg. Podziękuj mu wiec za dotychczasowe działania i nie korzystaj więcej z jego pomocy.

Rozdział IV Co myślą o tym inni?


Logowanie