IV: Co myślą o tym inni?
Zacznijmy od wyjasnienia sobie na czym polega ”zakochanie”.
Zakochiwanie się to proces chemiczny.
Uczucie ciśnienia w żołądku, duszność, szybsze bicie serca. Objawy spowodowane są substancjami chemicznymi, za wydzielanie, których odpowiada Twoja podświadomość. To naturalny sposób przetrwania gatunku ludzkiego. To udowodnione naukowo.
Dawno temu w prehistorycznej jaskini mężczyzna musiał opiekować się kobietą, zdobywać pożywienie. I musiał robić to sam z siebie. Skąd miał wiedzieć, którą się zająć? Co sprawiało, że martwił się o nią, nie tylko ucząc różnych rzeczy? Temu służyło uczucie, nazywane dziś zakochaniem.
Z punktu widzenia kobiety wygląda to analogicznie. Tyle że – jeżeli mężczyzna nie był w stanie zapewnić jej przetrwania (nie był alpha tylko beta) uczucie znikało, jako komunikat – szukaj innego faceta, bo ty i twoje dziecko nie przetrwacie następnej zimy.
Innymi słowy, jak będziesz Alpha, pewny siebie, mężczyzna, jak będziesz jej Księciem z bajki, jak będziesz tym, czego ona chce od faceta – zakocha się w Tobie. Proces zakochania jest kreowany na podstawie tysięcy lat ewolucji, filmów Disney’a i powieści romantycznych. Można go względnie łatwo odtworzyć.
Ogólnie rzecz biorąc powinieneś mieć w dupie to, co myślą inni. Pierwszego dnia szydzą z Ciebie, bo podejście nie wyszło, a drugiego podziwiają, bo właśnie minąłeś ich z piękną kobietą – rzecz jasna nie dadzą tego poznać po sobie. Pamiętaj o tej zasadzie, pozwoli Ci ona na swobodne poznawanie nowych kobiet. Oczywiście nie będzie to łatwe, kiedy z każdej strony miliony socjalnych chłopców będą próbować zniechęcić Cię do tego, co robisz. Ale wybacz im, przecież to nie ich wina, że wbito im do głowy gówniane stereotypy …
Rozdział V Poglądy kobiet